Krzysztof - imponująca przemiana -27 kg!
16 lutego 2019

Krzysztof, 49 lat. Dzięki siłowni jego stan zdrowia i samopoczucie diametralnie się poprawiły, a sylwetka odmieniła nie do poznania! To wszystko w okresie zaledwie 6-ciu miesięcy od pierwszego spotkania. Krzysiek udowodnił, że wiek to tylko wymówka i mało istotna liczba, a zacząć swoją przygodę sylwetkową może każdy, w każdym momencie swojego życia. Potrzebne są tylko szczere chęci, odpowiednie narzędzia, ale przede wszystkim - konsekwencja w realizacji diety i treningu. Gratulacje Krzysiu!
Czas współpracy: 6 miesięcy,
Wykorzystana oferta: 14-dniowy plan diety, konsultacje dietetyczne, treningi personalne 1 na 1, 3-dniowy plan treningowy,
Wynik: we własnym zakresie - 14 kg tłuszczu. Od czasu współpracy ze mną - 14 kg tłuszczu i +3 kg zbudowanej masy mięśniowej.
Jak zaczęła się nasza współpraca:
Krzysztof ma 49 lat, jest emerytowanym górnikiem. Nasza współpraca rozpoczęła się 20 sierpnia 2018 r., kiedy Krzysiu z polecenia trafił do mnie, na ustalenie pierwszego planu diety i treningu. Krzysztof nigdy wcześniej nie miał do czynienia z siłownią i racjonalnym, zbilansowanym odżywianiem. Zaczynaliśmy od dosłownie szczątkowej wiedzy w zakresie kształtowania sylwetki, powolutku i cierpliwie stawiając pierwsze kroki zarówno na sali treningowej, jak i w gabinecie przy konsultacjach dietetycznych.
Fot. 1. Krzysztof przed podjęciem współpracy,
Wspólna droga do sukcesu:
Krzysztof w pełni zdał się na moje doświadczenie i wiedzę, wybierając taktykę przeprowadzenia redukcji. Jako cel obraliśmy osiągnięcie jak najszybszych efektów, dlatego razem z planem diety, rozpoczęliśmy treningi siłowe, w celu przyspieszania metabolizmu i budowy masy mięśniowej:
-
trening:
Początkowo wzmacnialiśmy poszczególne partie mięśni, korzystając głównie z maszyn treningowych, aby stopniowo oswajać ciało z nowymi bodźcami treningowymi. Wrazem ze wzrostem siły i wprawy, na treningach coraz częściej pojawiały się ćwiczenia złożone, oparte na "wolnym" ciężarze w formie sztangi, hantelków i ciężaru własnego ciała. Powoli przygotowywałem Krzysztofa do samodzielnych treningów, ustalając proste plany treningowe do wykonywania we własnym zakresie.
Fot. 2. Krzysztof po połowie roku treningów,
-
dieta:
Pierwszy ustalony przeze mnie plan dietetyczny, był oczywiście redukcyjny. Poniżej przedstawiam arkusz kalkulacyjny, na podstawie którego dobrałem optymalny deficyt kaloryczny dla parametrów i trybu życia Krzysia:
Rys. 1. Arkusz kalkulacyjny obliczania zapotrzebowania kalorycznego klienta, z uwzględnionym celem sylwetkowym,
Pierwsza kaloryczność ustalonego jadłospisu przy 3 treningach siłowych została ustalona na ilość 2200 kalorii. Jadłospis został oparty o produkty nieprzetworzone i pełnowartościowe, jednak zawsze staram się, aby dieta nie było monotonna, a jak najbardziej zróżnicowana. W trakcie trwania naszej współpracy plan był stopniowo rozbudowywany o kolejne posiłki i warianty diety, aby uniknąć zwykłego znudzenia i przejedzenia konwencjonalnymi produktami.
Podsumowanie:
Poniższy wykres przedstawia zmiany składu ciała z panelu klienta Krzysztofa, od momentu rozpoczęcia współpracy, do ostatniego pomiaru:
Rys. 2. Zmiany składu ciała w trakcie trwania współpracy,
Podsumowując naszą współpracę stwierdzam, że z mojej strony zrobiłem tylko to, co do mnie - trenera i dietetyka - należało. Cała zasługa leży po stronie samego Krzysia, który każdego dnia sumiennie stosował się do ustalonego planu diety i regularnie wykonywał opracowane treningi. Dlatego z tego miejsca, to ja chciałbym serdecznie podziękować Krzysiowi za tak owocną współpracę, a przede wszystkim za zgodę na publikację tego wpisu. Wierzę, że to dopiero początek dalszych sukcesów - należałoby przecież wziąć się w końcu za budowanie masy :)!
Fot. 3. Wspólne zdjęcie - zwieńczenie efektów współpracy,